Wśród całej gamy artykułów spożywczych, które są niezbędne w naszej kuchni, wyróżnić możemy te, które zdarza nam się przyrządzać samodzielnie, chociaż dostępne są na sklepowych półkach i te, które przyzwyczailiśmy się kupować gotowe. Dla tej kategorii doskonałym przykładem jest masło.
Prawie wszyscy je kochamy. Zwłaszcza to świeże, kremowe, wykonane z najlepszej jakości produktów.

Sięgając po to gotowe, oferowane przez producentów nabiału, możemy oczywiście spróbować prześledzić jego skład oraz pochodzenie, wybierając spośród wszystkich dostępnych możliwości tą, która w największym stopniu odpowiada naszym oczekiwaniom. Jest to jednak dość trudne, ze względu pospiech, towarzyszący nam zazwyczaj podczas zakupów.

I tak bardo często, przekonani o tym, że kupujemy prawdziwe masło, nabywamy produkt, będący tłuszczowym miksem, w którym tłuszcz mleczny, zastąpiony jest olejem roślinnym oraz innymi składnikami, takimi jak barwniki czy emulgatory.

W trosce o nasze zdrowie, warto byłoby podjąć trud przygotowania tego szlachetnego dodatku samodzielnie.

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak zrobić masło własnoręcznie, we własnej kuchni?
Wbrew pozorom jego przygotowanie wcale nie jest wyjątkowo skomplikowane. Nie wymaga od nas ani wiele wysiłku, ani też specjalnych umiejętności czy narzędzi.

Niezbędna będzie nam przede wszystkim dobrej jakości śmietana oraz coś, co będziemy mogli wykorzystać do jej ubicia. Z połączenia tych dwóch rzeczy, uzyskasz szczególnie kremowe masło, które smakiem przywoływać będzie wspomnienia wiejskiej sielanki.

Cały proces przewiduje cztery etapy. Po pierwsze ubicie śmietany, po drugie oddzielenie masła od śmietanki, następnie jego płukanie i formowanie.

Prace rozpoczynamy od ubicia 30% śmietanki. Bardzo ważne jest, żeby miała ona temperaturę pokojową, dzięki czemu łatwiej będzie uzyskać pożądaną konsystencję. Śmietanę należy miksować przy pomocy miksera, tak długo, aż z tzw. bitej, uzyskamy rzadki płyn, z wyraźnie oddzielonymi grudkami żółtego tłuszczu. Ich pojawienie się jest oznaką tego, że właśnie zakończyliśmy pierwszy etap.

Teraz niezbędne będzie tam sitko, przez które przecedzimy powstałą masę, oddzielając ciecz od masła.

Odsączoną maślankę, możemy wykorzystać pózniej do przygotowania naleśników bądź po prostu wypić. Masło natomiast zbieramy, formując z niego bryłę, którą przekładamy do zimnej wody. Ugniatamy masło przy pomocy ręki lub metalowej łyżki, usiłując pozbyć się resztek cieczy. Wymieniamy wodę w misce i ugniatamy masło dopóki, dopóty nie pozbędziemy się całej płynnej zawartości i woda nie będzie zupełnie czysta.

Kiedy to nastąpi, powstałą masę formujemy w osełkę, ewentualnie kostkę i przekładamy do pojemnika. Naczynie umieszczamy w lodówce. Gotowe!