Ryż obok ziemniaków, bardzo często stanowi klasyczny dodatek wielu, zarówno mięsnych, jak i bezmięsnych dań. A to dlatego, że jest on przede wszystkim bardzo pożywny, dostarcza niezbędnych organizmowi węglowodanów, a także, jeśli odpowiednio ugotowany, jest również zdrowy. Żeby móc jednak czerpać z niego w stu procentach, warto wiedzieć, w jaki sposób go przyrządzić, żeby stał się najlepszym dodatkiem do codziennych potraw.

Pierwsza zasada: Ryżu nie należy go rozgotowywać. Za długo gotowany, zbija się w jednolitą, gęstą papkę, totalnie pozbawioną smaku. Ważne jest również to, jaki rodzaj ryżu wybieramy. Oczywiście będzie się on różnił w zależności od przeznaczenia i o tym moglibyśmy napisać oddzielny artykuł, nie mniej jednak, ogólna zasada brzmi : Warto wybierać ryż na wagę, rezygnując z gotowych produktów w torebkach.

Następny aspekt, któremu należy się przyjrzeć, to kwestia ilości, przewidzianej na osobę. Zakładamy, że każdy powinien otrzymać ok. 60 g suchego ryżu. Jest to rozsądna porcja, która pozwoli Waszym gościom pozbyć się zupełnie uczucia głodu.

Zanim ryż trafi do garnka, warto go wypłukać. Na szklankę ziarenek, czyli ok. 200 g, używamy ok 1,5 szklanki wody. Naczynie w trakcie gotowania przykrywamy, pozostawiając niewielki otwór, którym para będzie wydostawać się swobodnie na zewnątrz. Biały ryż gotujemy w takich warunkach ok. 18 minut, brązowy- gotujemy mniej więcej dwa razy dłużej – od 30 do 35 minut.
Po upływie tego czasu, zdejmujemy garnek z kuchenki, ściągamy przykrywkę i nakrywamy naczynie ściereczką. Odcedzamy, o ile to koniecznie i przelewamy letnią wodą, żeby zatrzymać proces gotowania.

Jeśli chcemy przyrządzić ryż al dente, należy go odpowiednio wcześniej krótko podsmażyć (ok. 2-3 minuty) na patelni z rozgrzaną oliwą. Dopiero pózniej, zalewamy ziarenka wodą i przykrywamy patelnię. Jeśli ciecz zupełnie odparuje, a ryż wciąż nie będzie odpowiednio miękki, stopniowo ją uzupełniamy.

Taki sposób przygotowania, spowoduje to, że ziarenka nie będą się kleiły, jak w przypadku wykorzystania pierwszej metody. Jak zauważyliście zarówno w jednym, jak i drugim przypadku, nie wspominamy o dodatku w postaci soli. Rezygnujemy z niego, ponieważ zabija on lekko słodkawy smak ziarenek. Jeśli nie możecie sobie jej odmówić, warto posolić ryż dopiero, gdy jest już gotowy. Nie tylko sprzyja to zachowaniu walorów smakowych, ale również jest zdrowsze dla naszego organizmu.