Żółty ser to nie tylko doskonały dodatek do wszelkich zapiekanych dań, ale sam w sobie stanowi również świetną alternatywę dla wielu nieskomplikowanych potraw. Mowa przede wszystkim o popularnej desce serów – idealnej przekąsce do wina.

Ze względu na to, że w kuchni wykorzystywać go można na tak wiele różnych sposobów, jest jednym z kluczowych produktów, po które każdy z nas sięga podczas zakupów.

Czy wiemy jednak, jak go przechowywać, żeby zatrzymać jego wszystkie wartości odżywcze, a także zachować jak najdłużej świeżość ?
Przekonajmy się !

Zacznijmy od pierwszej, zasadniczej kwestii, mianowicie warunków termicznych.

Ser, który kupujemy na wagę, zanim trafi do lodówki, warto przepakować w pergamin lub papier do pieczenia, ewentualnie hermetycznie zamykany plastikowy pojemnik.
Dzięki niemu nie musimy się martwić o odpowiedni poziom wilgoci oraz cyrkulację powietrza, które niezbędne są dla zachowania świeżości. Ponadto warto umieścić w naczyniu kostkę cukru, która pochłonie zgromadzoną wilgoć, ograniczając prawdopodobieństwo wystąpienia wilgoci do minimum.

Tak zapakowany ser, przechowujemy w środowisku, którego temperatura nie przekracza 10 stopni C. Zazwyczaj będzie to średnia lub ostatnia półka w lodówce, przeznaczona do przetrzymywania nabiału.

Ser w plastrach możemy przechowywać w takich warunkach ok. 4 dni, w kawałku natomiast nawet do trzech tygodni.

Nadwyżek sera żółtego nie należy mrozić, bowiem traci on większość walorów, nie tylko smakowych, ale i zapachowych. Dlatego też nie warto kupować go w zapasie.
Ser przechowywany w lodówce, przed podaniem należy doprowadzić do temperatury pokojowej. Tylko wtedy będziemy w stanie zaprezentować naszym gościom jego walory w pełni.

Żółty ser, którego nie uda nam się uchronić przed pozbawieniem świeżości, możemy zetrzeć i wykorzystać do zapiekanych dań.