Żeby zachowanie wszystkich środków ostrożności, w kwestii przechowywania imbiru, przyniosło pożądany efekt, powinniśmy zwrócić uwagę na kilka szczegółów, już podczas zakupów. Przede wszystkim wygląd. Aby korzeń, który wybierzemy, okazał się dobry i soczysty, warto sprawdzić go, urywając jedną z wypustek. Zwróćmy uwagę na kolor jego wnętrza oraz obecność soku. W środkowej części, powinniśmy ujrzeć lekko beżową barwę oraz sok. Nie kupujmy imbiru, na którym widoczne są ciemne plamy, a także takiego, którego kłącza są pomarszczone lub miękkie. Warto zwrócić również uwagę na zapach. Gdy imbir jest nieobrany, ten powinien być neutralny. Jeśli mamy możliwość, starajmy się wybierać mniejsze korzenie.

Świeży imbir przechowujmy w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce. Aby przedłużyć jego żywotność, warto owinąć go dodatkowo papierowym ręcznikiem. Przygotowany w taki sposób, wkładamy do pojemnika i umieszczamy w lodówce. W takich warunkach powinien wytrzymać nawet do kilku tygodni.

Resztki, których nie uda nam się wykorzystać, możemy również zamrozić. Imbir mrozimy albo w całości, albo też pokrojony na mniejsze kawałki. Warto wykorzystać do tego specjalne woreczki do mrożenia pokarmu. Żeby zapobiec utracie jego właściwości, zatroszczmy się o to, by temperatura w zamrażarce, wynosiła ok. -18 stopni C.

Stosując się do wszystkich tych zasad, będziemy mogli cieszyć nim, jeszcze dłużej, niż zwykle.